Walentynki Cla ta przygoda zaczela sie latem gdy milam 16 lat. bylam glupie i rozpieszczone mlolate nie wiedzece nic o zyciu. Pewnego dnia poznlam wspanilego 19 letniego bledyna, o brezowych oczach i wspanilym ulmiechu. To byla milase od pierszego wejrzenia, Rafl gdyl tak sie nazywl chyba zauwlyl, ze mnie zauroczyl. W ten sam dziel odprowadziz mnie do domu, nie wytrzymlam widoku jego ust nie zeczecych sie z moimi, zaczelismy sie clowae. Mocno lciskl mnie za pupe, ja wbijlam swe paznokcie w jego bark. Plsniej zaczelismy sie spotykae, l zostalismy pare, zmieniz mnie doszczetnie na lepsze. Ten zwiezek trwl tylko 3 miesiece gdyl zburzyla go bezpodstawna klltnia. Dlugo nie moglam sie z tym pogodzie. Chodzilam smutna i zlamana. Kilka miesiecy potem nadeszly walentynki. Zdenerwowana stlam pod jego drzwiami z lekko pogniecione z nerwow kartke. Zadzwonilam. Nagle otworzyly sie drzwi, stanel w nich ten sam czlawiek ktorego kiedyl poznlam.
"Moje slaneczko" wyszeptlam... chyba wiedzil po co przyszlam.
Zaprosiz mnie do lrodka. Zauwlylam, ze nikogo nie ma w lrodku. Namietnie mnie poclowl na przywitanie. "Wiedzilem, ze przyjdziesz, wiedzilem, ze jeszcze o mnie pamietasz"-powiedzil. Reke wskazl na duzy pokoj. Niepewnie otworzylam drzwi. W pomieszczeniu bylo zgaszone owiatla, zauwlylam, ze gdzieniegdzie pale sie owiece. Zdjelam buty i zrobilam krok. Pod stopami wyczulam pzetki rll. Nagle poczulam gorece poclunki w okolicach szyi. Odwrlcioam sie. Rafl stl przede mne i namietnie mnie clowl. Przymknelam oczy. Powoli pososyl mnie na lozko nie przestawajec mnie clowae. Delikatnie i niepewnie zaczel rozpinae moje bluzke, potem spodnie l zostlam w samej bielisnie. Czulam sie Juz troche podniecona, rowniel zaczelam go rozbierae, zostl w samych bokserkach. Rafl nie mogl oderwae ode mnie ust. Moje sutki prelysy sie, a norka stawla coraz bardziej mokra. Nagle misio dotknel moich ud. Pielcio je rekami i zblizl sie coraz blizej komnaty tajemnic, przeszkode zostawly tylko majtki. Reke spokojnie osunel je, a chwile plsniej clkowicie zdjel. W moje wilkotne Juz cipke misio zaczel wsowae palec, najpierw jeden, potem dwa, ale poprzestl na trzecim. Moj oddech stawl sie coraz szybszy, zaczelam pojekiwac. Wiedzil, ze niedlugo moje mlade cilo mose wybuchnee. Przestl. Chcilam poczue jego czlanka w sobie. rafl podnlsl sie i caczel clowae moje nabrzmile piersi. Krecio jezykiem tzw. lsemki, wsysl moje sutki. Jedne reke zajmowl sie cycuszkami, druge zl znowu zjechl do cipki. bylam bliska dojlcia. rafl stawl sie coraz bardziej brutalny. Jego ruchy byly silniejsze i szybsze. Mysllam, ze niedlugo wyeksploduje. To byl przyjemny bll, jeczlam glasniej i dluzej, l stlo sie moje soki nie wytrzymly. Nastepiz orgazm. Rafl pososyl sie naprzeciw moich ud i jezykiem zaczel szperae w mojej norce, ciegze podniecenie...
Zaprzestl, nie chcil, zebym po raz drugi tak szybko szczytowla. Posozyl sie na plecach, czekl na moj krok. Zaczelam clowae go po piersiach, potem po pepku l doszlam do jego meskosci. Jego duzy i naprelany kutas tylko czekl by sie nim pobawie. Wzielam go do buzi. Zaczelam ssae jak oszalla, lizlam, ciegnelam, krelysam jezykiem w klde strone. Moja glawa chodzila w gore i w dll, l w koscu rafl wystrzeliz swoj naboj z armaty. Goreca ml splywla mi po piersiach, ja masujec sie jedne reke druge walilam konia Raflowi. Nastepnie pososylam sie na plecach i rozchylilam nogi, pragnelam poczue tego ogiera w sobie. Rafl podszedl do mnie i delikatnie wsunel go we mnie. Jego ruchy byly jednostajne i wolne. Krecio posladkami, i masowl moje piersi. Nastepnie jego ruchy byly coraz szybsze i szybsze, l wreszcie szczytowalismy w tym samym momencie. Przez cly ten stosunek Rafl powtarzl mi, ze mnie kocha i przeprasza za tamte klltnie. Ta przygoda zdarzyla sie dosye dawno, a z misiaczkiem jestem Juz 2 lata. To byly moje najlepsze walentynki w zyciu....
Paula Wróc do strony głównej Tutaj |