Rodzinne pieszczoty Jest u nas takie powiedzenie, ze z kldej sytuacji se przynajmniej dwa wyjlcia, jak nie przez drzwi, to przez okno. Ja tez teraz znalazlam sie w takiej sytuacji. Moglam te historie opisae lub nie. Postanowicam opisae, aczkolwiek mam owiadomose, ze niektorzy, czytajec je, bede oburzeni. Trudno, niech sie burze. Ja na to nic nie poradze.
Opowiadanie dotyczy mojego spotkania z synem Markiem. Marek w 2002 roku zdl mature i pojechl do mojego byzego mela, a swojego ojca na studia do Paryla. Oczywiccie, utrzymujemy normalne kontakty miedzy sobe, czasami przyjeodla, jak ma wolne na uczelni, czeze wakacji spedzl w Polsce. W tym roku tak sie zlasyla, ze nie mogl przyjechae podczas wakacji, ale udlo mu sie wygospodarowae czas na przyjazd na ??wieto Wszystkich ??wietych. Przylecil w pietek, 28 pldziernika a odlecil w lrode, 02 listopada. Spl u mnie, bo ten dom jest w dalszym ciegu rowniel jego domem, tutaj przeciel jest zameldowany na stle.
Ale nie tylko spl u mnie, rowniel spl ze mne. Bedec zarozumile moge powiedziee,
ze wyrlsl mi piekny melczyzna, ktory wie, co i po co ma. Pielcilismy sie, kiedy sie dlo i jak sie dlo, od poniedzilku mocno perwersyjnie.
A jak do tego doszla, kilka zdl wprowadzenia. Jak to sie mowi, od momentu, kiedy pouczylam, ze jestem kobiete â??swedzila mnie Cipkaâl, zawsze bylam mocno pobudzona erotycznie. Kiedyl w akademiku przesplam sie z jednym chlapakiem. Ten glupol, pochwaliz sie swojemu kumplowi, ze poderwl niesamowite dziewczyne w lozku. Nastepnym razem zaczel przystawiae sie do mnie ten drugi, ale nie poszla mu tak gladko, musil sie dosye dlugo starae, dopiero po roku dostl, co chcil. Spodoblo mu sie i tak 25 kwietnia 1980r zostl moim mezem.
Z tego zwiezku 02.04.1984r urodziz sie nam syn Marek.
Jesienie 1984r moj mel wyjechl na stl naukowy do Francji, mil wrlcie po roku, ale nie wracl. byla taka mosliwose, abym ja tam pojechla, ale ja Juz nie chcilam. Milam dobre prace, w wychowaniu syna pomogli mi rodzice, zreszte jego tez, bo przeciel to tez ich wnuczek. Dula
w tym zasluga mojej Mamy i Taty, ktorzy pilnowali jego nauki, pozostawiajec mu jednak dula swobody. Na pewnym etapie Dziadek turysta wllczyl sie gdzie mogl z tym mlolatem, pokazujec mu rlsne zaketki Polski.
Ale przyszla szkosa lrednia, okres dojrzewania i zaczezy go interesowae nie tylko wycieczki z Dziadkiem, ale rowniel dziewczynki. Zblizl sie koniec 3 klasy liceum i syn powiedzil mi,
ze w lipcu chcieliby jakel tam paczke spedzie dwa tygodnie pod namiotami. Jego kolegi Tata ma gdziel dzilke nad rzeke, chcieliby tam pojechae. Spytlam, czy dziewczyny tez, no odpowiedzil, oczywiccie tez. Poprosilam o telefon do rodzicow tego kolegi i zapytlam, czy rzeczywiccie jest taka mosliwose wyjazdu. Otrzymlam potwierdzenie, wiec kiedy sen wrlcio do tego pytania odpowiedzilam mu, ze sie zgadzam, pod warunkiem, ze odrobi ze mne lekcje. Zrobiz duze oczy, bo praktycznie przez cle 3 lata nie odrabilam z nim lekcji, ale powiedzilam, ze ma sie nie denerwowae, po prostu sobie porozmawiamy.
Po dwlch dniach poprosilam go wieczorem do swojej sypialni, lellam na lozku nago, tylko pod pledem, poprosilam, aby sie pososyl obok mnie i zaczelam go dotykae. Wczesniej podlasylam mu kilka ksiezek, sprawdzilam, byly czytane, bo pozostawilam w nich w pewnych miejscach wlasy, ktore powypadly, kiedy byly przekladane kartki. W pierwszej chwili byl zdezorientowany, o co chodzi. Kiedy chcilam wsunee mu reke w majtki chwycio mnie za reke.
Wowczas ja dososylam druge reke i jego reke zaczelam przekladae na swoje cilo. Popatrzyl, a ja powiedzilam âl zamknij oczy, jestem Twoje dziewczyne. I bardzo wolno zaczel sie proces zwiedzania mojego cila. Kiedy doszlismy do Cipki, kierujec jego palcami, pokazlam mu, gdzie zechtaczka, gdzie Gniazdko. O dziwo, sama bylam mocno podniecona. Na tym skosczylismy, powiedzilam mu, jutro cieg dalszy. Wieczorem Juz nie musilam go prosie, przyszedl sam, â??powtorzyl lekcjeâl, ja sprawdzilam, ze jest mocno podniecony, wiec pokazlam mu, jak ma we mnie wejze. Zrobiz to nawet zgrabnie, ale byl na tyle spiety, ze nie mogl sie rozladowae. Znowu przerwlam do nastepnego dnia, znowu â??powtorka lekcjiâl, ale tym razem udana. Bardzo byl zdziwiony, ze to taki efekt.
Nastepnego dnia nastane lekcja, chyba najtrudniejsza, bo majec go mocno podnieconego, wyjelam prezerwatywy i poprosilam, aby zlosyl. Nie szla mu to dobrze, wiec mu pomoglam, ale gdy zlosyl, zdjelam i wpuzcioam go do Gniazdka. byl Juz dobry.
Dlam mu, tak, jak moja Mama kiedyl mnie, kilka paczek prezerwatyw, poprosilam, aby poewiczyl sam, jelli mu braknie, ma mi powiedziee, to mu kupie. Wyjlnilam mu, ze jak pojedzie na te wakacje, to ma stosowae prezerwatywy, bo inaczej moge bye powlne klapoty. I na tym skosczylismy te â??Lekcjeâl.
Przyszly wakacje i pojechl pod te namioty, wrlcio, o nic nie pytlam, mil jechae za dwa dni w gory, wsadziz glawe do sypialni, pytajec, czy mose. Powiedzilam, ze tak. Wsunel sie do lozka, przytuliz sie i na ucho powiedzil mi âl dziekuje za lekcje, przydly sie. Ulmiechnelam sie, ale powiedzilam tylko, ze to dobrze i poszedl. byl w gorach, ponownie byl gdziel pod namiotem
i tak skosczyly sie wakacje. Po wakacjach, zaczela sie szkosa, ktoregos razu, przy kolacji, mimo chodem stwierdzilam, ze kontynuujec nauke w szkole, powinien rowniel doskonalie inne swoje umiejetnosci. Spojrzl i chyba zrozumil, bo w ktoryl sobotni wieczlr znowu przyszedl do mnie,
a ja go uczylam nastepnych pozycji. I tak bylo przez cly rok szkolny. Co jakiz czas, chyba jak go zaczynla â??swedziee plkaâl przychodziz do mnie na pieszczoty. Ostatnie noc, przed jego odlotem do ojca przekotlawalismy cle. Pojechl, minezy dwa lata, byl na wakacjach przez troche u mnie, ale do mojej sypialni Juz nie przyszedl.
Nastepne nasze spotkanie milo miejsce w maju tego roku, kiedy spotkalismy sie w Parylu. ( Spotkanie po latach). Podeszlam do jego lozka, aby sprawdzie, czy lpi. W tym momencie on chwycio mnie za reke, pociegajec do lozka. Wsunelam sie, a on mocno przytuliz sie do mnie, mowiec, ze sie nic nie zmienilam, ze ladnie wygledam i takie inne dyrdymly. Kiedy on to mowic, ja spuzcioam reke w kierunku jego krocza, a tam pod spodenkami naprelana do skoku jego Pleczka. Odchyliz glawe, ja spytlam, jak chcesz, powiedzil, normalnie. Oboje uniellismy sie,
ja zdjelam koszulke, on spodenki i pososylam sie, pozwalajec mu wejze we mnie. Witajec sie z nim, milam wrlenie, ze zmesnil, teraz wiedzilam Juz, ze zmesnil na pewno. Jego Pleczka byl wielkosci doroszego melczyzny i kiedy we mnie wszedl, czulam go niesamowicie mocno.
Ta owiadomose, ze to â??moj melczyznaâl powodowla tak ogromne podniecenie,
ze w pewnym momencie wsunelam sobie pll zacisnietej dlani w usta, aby nie krzyczee ze szczelcia. l przyszedl moment pesnego spesnienia, tez mocno jeczec, strzeliz we mnie ogromne iloscie spermy. Opadl, przygniatajec mnie clkiem, ale objelam go ramionami, mowiec, ze jestem szczelliwa z powodu tak wspanilego melczyzny. Poprosilam, aby poszedl sie umye, ja dluzsze chwile lellam bez ruchu. Kiedy przyszedl, pomoglam mu sie pososye, okrylam kosdre i dajec mu mocnego buziaka w policzek, powiedzilam âl spij spokojnie. On spojrzl na mnie i mowiec dziekuje, stwierdziz âl jak zawsze jestez wspanila.
Teraz przyszedl czas na nasze nastepne spotkanie. Odebrlam go z lotniska i po przyjeodzie do domu dlugo siedzielismy, rozmawiajec o rlsnych sprawach. l przyszedl czas na spanie. Pokoj Marka jest na pietrze, ja poszlam do swojej sypialni, zrobilam wieczorna toalete i jak to bylo zawsze, poszlam na gore, zobaczye, jak lpi. Kiedy prlbowlam poprawie kosdre wysunela sie jego reka, ktora mocno chwycioa moje, wciegajec mnie na lozko. Uslyszlam tylko âl posll sie âl ulasylam sie wygodnie na wznak, rozsunelam i unioslam troche do gory nogi a on Juz byl we mnie. Majec z nim kontakt w maju, poczulam, ze jest Juz dojrzlym melczyzne, teraz czulam to jeszcze mocniej. Wsuwl sie i wysuwl, cila nasze obijly sie o siebie,, narastlo podniecenie, zakosczone bardzo mocnym strzlem. Ja jeknelam, on krzyknel, po czym zwaliz sie na moment na mnie. Ale po chwili wstl i poszedl do lazienki, ja prawie zaraz za nim, ale zeszlam na dll, do swojej lazienki, umylam sie i poszlam spae.
Poszlam spae, to dula powiedziane. Dlugo w nocy nie moglam zasnee, przezywajec to zblizenie. Milo to swoje konsekwencje rano. Splam, ale w pewnym momencie poczulam, jak zaczyna mnie cos dotykae. Unioslam glawe, a to Marek wllizgnel sie do mojego lozka Gladziz mnie po plecach, przesuwajec swoje reke w kierunku posladkow.
Kiedy unioslam glawe uslyszlam âl uniel sie na nogach i wypnij Pupe. Tylko sie ulmiechnelam, po czym zajelam odpowiednia pozycje, a on po chwili Juz byl za mne wciskajec mocno naprelane plke miedzy moje nogi. Mocno je rozsunelam, znalazl wejlcie do Cipki i zaraz je wypesniz. Czulam go bardzo mocno, zaczelam pojekiwae, kiedy narastlo podniecenie, slyszlam jego przyspieszony oddech. l przyszedl moment spesnienia, strzeliz we mnie, przez chwile na mnie lell, ale zaraz wstl i poszedl do siebie na gore. Ja jeszcze przez chwile lellam, ale tez wstlam, zrobilam Juz poranne toalete i jeszcze na troche pososylam sie do lozka.
Oczywiccie, Juz nie splam, bo jeszcze przez dluzsze chwile czulam jego w sobie. Ale po pewnym czasie wstlam, ubrlam sie w obcisze bluzeczke i getry, poszlam do kuchni naszykowae sniadanie. Marek zszedl, ulmiechnel sie tylko do mnie i zaczelismy swobodnie rozmawiae na czekajece nas dzisiaj spraw. I tak bylo przez cle sobote i niedziele. Zlatwialismy wszystkie sprawy, ale nie odbylo sie rowniel bez kilku zblizel. Tak bylo do poniedzilkowego ranka.
Natomiast pobudka w poniedzilek rano wygledla Juz zupesnie inaczej. W pewnym momencie poczulam, ze jest ze mnie zdejmowana kosdra, splam na brzuchu, wiec dostlam klapsa
w posladek i uslyszlam glas syna: â??Podniel sie na kolana i wypnij Pupeâl. bylam jeszcze lpieca, wiec nie bardzo wiedzilam, o co chodzi, dlatego unioslam pytajeco glawe. W tym momencie ujrzlam w jego oczach jakiz dziwny blysk, pierwszy raz to zobaczylam, a on, kleczec obok mnie, jeszcze raz Juz bardzo zdecydowanym glasem powtorzyl swoje polecenie. Pomysllam, ze chce mnie od rana wziee od tylu, wiec wolno unioslam sie na kolanach, mocno wypinajec Pupe. Uslyszlam, podeprzyj sie na glawie i rozciegnij posladki. Podparlam sie na glawie i rekoma rozciegnelam posladki, sedzec, ze jest rano bardzo podniecony i chce wejze w Pupe. Ale po chwili w Brezowej Dziurce najpierw poczulam cos zimnego, a po chwili cos zaczela sie w nie wpychae.
Odwrlcioam glawe i l jeknelam. Marek wciskl mi w Pupe przywiezionego z Hanoweru
analny lredni koreczek typu Blwanek, z czarnej, elastycznej gumy, trojstopniowy, 13cm dlugosci, 4,5cm szerokosci. Uslyszlam â??Nie wiedzilem, ze masz takich pomocnikow, nie masz co jeczee, ja Ci go i tak wsadzeâl. Nie milam wyjlcia, zaparlam sie, a on wciskl. Zaparlam sie, a on wciskl,
a kiedy Juz czulam, ze prawie cly we mnie wchodzi, opadlam na lozko.
Kiedy Juz tak lellam, ponownie poprosiz mnie, abym uniosla sie na kolana, rozsunel mi szeroko nogi i z clej sizy wszedl swoje plke w Cipke. Jeknelam znowu z bllu, bo rozpychl sie niesamowicie, ale Juz po chwili wypesnil mnie cle bardo mocno. Klde jego pchniecie powodowlo narastajece podniecenie, l poczulam moment, kiedy zaczel dojrzewae i za chwile mocno we mnie strzeliz. Lekko osunel sie na mnie, ale po chwili wysunel i nic nie mowiec, poszedl na gore. Ja przez chwile tez lellam bez ruchu. Dopiero w tym momencie dotarla do mnie, ze
w lazience na pietrze, w szafke pod oknem schowlam kuferek z zabawkami. Czego on tam szukl, nie wiem, wiem na pewno, ze znalazl moje zabawki. Zastanawilam sie, co bedzie dalej. Na to zastanawianie nie milam zbyt dula czasu, bo musilam ize do swojej lazienki, wyjee Blwanka
i umye sie. O dziwo, wyjecie go nie bylo l takie trudne, umylam sie i jeszcze na troche pososylam sie do lozka, odpoczee.
Ten odpoczynek nie byl zbyt dlugi, ubrlam sie i poszlam do kuchni robie sniadanie. Marek, tak samo, jak w poprzednich dniach, zszedl na sniadanie, jakby nic sie nie stlo i jedzec omawialismy wyjazd do miasta. Wrlcilismy na obiad, po obiedzie zrobilam kawe i usiedlismy
w salonie przy kominku odpoczee. Zaczelam bye troche senna, wiec poszlam do sypialni, rozebrlam sie z sukienki, zlosylam dosye obcisly sweterek, getry i skarpetki. W tym czasie Marek poszedl na gore do swojego pokoju. Czas do wieczora uplynel mi na rlsnych domowych pracach. Sprzetnelam po kolacji, poszlam do swojej sypialni, umylam sie i ubrlam w dwuczelciowe pilame. Ale doszlam do wniosku, ze tak wczesnie to ja jeszcze nie pojde spae, wiec narzucioam szlafroczek i poszlam na gore, tam jest pomieszczenie garderoby, milam tam troche prasowania.
Jest to mle pomieszczenie, zrobila sie ciepla, wiec zdjelam szlafrok, drzwi tez byly otwarte. Prasujec sobie bluzke zauwlylam, ze Marek wszedl do lazienki, ale specjalnie na to nie zareagowlam. Dopiero zareagowlam, kiedy sie z niej wychyliz, proszec gestem reki, abym do niego przyszla. Weszlam do lazienki, w jego rekach blyszczla â??Srebrna szyszkaâl, mosna to potraktowae, jako korek analny, dlugosci 15cmi lrednicy 3,5cm w nasadzie. Otrzymlam ja kiedyl od Andrzeja.
Zblilys sie do mnie i pokazujec je, powiedzil âl a teraz wyprlbujemy te. Prlbowlam protestowae, ale stwierdziz, skoro masz, to znaczy uzywasz. I dalej âl zsuz majtki, oprzyj sie
o szafke i wypnij Pupe. Jeszcze przez moment prlbowlam oponowae, ale wowczas zobaczylam
w jego oczach ten sam dziwny blysk, jak rano. Wiec poslusznie zsunelam majtki od pilamy
i wypinajec Pupe powiedzilam âl tylko nasmaruj kremem. Stwierdziz âl wiem i po chwili poczulam, jak wciska mi je w Brezowa Dziurke. Bedec nasmarowane, w miare bez oporow zaczela sie wsuwae, dobrego po pewnym czasie Pupa pochlanela ja dobrego closci. Wowczas poczulam, jak rozsuwa mi nogi, sama je szerzej rozsunelam, a Cipke wjechla wcale Juz nie mla jego plka. Czulam je niesamowicie mocno, stres ustepiz podnieceniu i po chwili Juz dobrze podniecona pojekiwlam.
Za sobe slyszlam przyspieszony jego oddech, l lcisnel mnie mocno w biodrach, mocno wbijajec sie, wypesniz mnie clkowicie. Jeknelam z uczuciem zadowolenia i ulgi, wysunel sie, mowiec, mosesz ize sie umye. Wsunelam w krocze spodnie od pilamy, poszlam do garderoby, wyzeczylam zelazko i zeszlam na dll, do swojej lazienki. Szyszke wyciegnelam bez problemow, umylam sie i kladec nowa koszule pososylam sie do lozka. Tak samo, jak rano, nie moglam dlugo usnee, przezywajec jeszcze to zblizenie. Jednoczesnie zaczelam zastanawiae sie, co mose wymyslae na rano.
Ale rano to ja obudzilam sie pierwsza, umylam sie i poszlam do kuchni szykowae sniadanie. Po sniadaniu jeodzilismy na cmentarze, w miedzyczasie wpadlismy na obiad i pojechalismy ponownie. Wrlcilismy, byla godzina 18-ta. Zanim zaczelismy cokolwiek robie, ja stwierdzilam,
ze po clym dniu musze sie odowiezye. Przy swojej sypialni mam lazienke z duze wanne, ale na pietrze jest lazienka z natryskiem. Wiec rozebrlam sie u siebie i na pietro poszlam Juz w szlafroku. Weszlam do kabiny i puzcioam wode. Kiedy Juz wyszlam i wycierlam sie, ze swojego pokoju wyszedl Marek, wyjel mi recznik z rek, wysunel na lrodek lazienki stoseczek, ktory tam stl pod lciane i pososyl na nim ten recznik, a z kieszeni swojego szlafroka wyjel â??Grubaskaâl, ktorego przywiozlam takze z Berlina. Grubasek to niezbyt dlugi sztuczny silikonowy penis koloru czarnego, ale z bardzo ladnie uksztltowane glawke i Juz od posowy mocno pekaty, 14 cm dlugi, 5 cm szeroki przy nasadzie.
Popatrzyl na mnie i powiedzil âl siadaj i wsadl go sobie. Prlbowlam cos powiedziee, ale w tym momencie ujrzlam w jego oczach ten sam blysk, co w poniedzilek rano, wiec poslusznie rozsunelam nogi, nakierowlam Cipke na sterczecego penisa i zaczelam na nim siadae. Nie bylo to takie proste, ale Cipka puzcioa soki i po pewnym czasie Juz byl we mnie. Marek w tym czasie zrzucio z siebie szlafrok i zaczel ostrzye swoja plke. Kiedy Juz usiadlam, podl mi reke, pokazl,
ze mam wstae i oprzee sie o szafke, samemu siegnel po pojemnik z kremem, posmarowl plke kremem, mowiec do mnie âl teraz chce Twojej Pupy. Wypielam je mocno, on przystawic sie, musze przyznae z duze wprawa i po chwili Juz siedzil we mnie. Zaczel sie rozchodzie charakterystyczny odglas odbijanych od siebie bioder, przyszedl moment przyspieszenia i poczulam, jak sie we mnie wlewa.
Wysunel sie, mowiec, mosesz ize sie umye. Wzielam szlafrok, recznik ze stoska i ostrosnie zeszlam na dll. W swojej lazience wyjelam tego penisa z Cipki, umylam, ubrlam sie w bluzeczke
i getry, poszlam do kuchni naszykowae dla nas kolacje. Kiedy byla gotowa, poprosilam Marka, zszedl i nie dajec nic po sobie poznae, jadl ze mne kolacje. Po kolacji posprzetlam, naszykowlam pewne rzeczy na rano, bo musilam go wczesnie rano odwieze na lotnisko, a on poszedl do swojego pokoju pakowae sie. Ja skoczylam, usiadlam w salonie przed kominkiem, ogledajec telewizje, po pewnym czasie przyszedl tez on. Naszykowlam po drinku, wiec seczec je, spokojnie rozmawialismy o jego studiach i zupesnie rlsnych sprawach, jak by nic miedzy nami nie bylo.
Trudno mi powiedziee, ktora byla dokladnie godzina, ale marek wstl i poszedl na gore, mowiec, ze musi jeszcze cos zrobie. Po pewnym czasie poprosiz rowniel mnie na gore. Myslec,
ze chodzi o cos zwiezane z wyjazdem poszlam na gore, a on ponownie ubrany w szlafrok, pod ktorym nie mil nic, prosi mnie, abym sie rozebrla.
Mowie, Marku, na dzisiaj Juz dose. A on na to, ze jeszcze nie, ze jeszcze sie pobawimy, pomagajec mi zdjee getry i majtki. Popatrzyl n mnie, mowiec idziemy do lazienki. Tam na lrodku stl stoseczek, jak go zostawicam, ale byl przykryty recznikiem. Kiedy weszlismy do lazienki Marek siegnel po stojecego na umywalce â??Duzego Blwankaâl. Duzy Blwanek to pieciostopniowy korek analny o dlugosci 20cm i szerokosci 5cm w nasadzie, ktorego przywiozlam sobie z Berlina.
Popatrzylam na Marka, mowiec, nie, ja go jeszcze nie uzywlam. Na co on ze stoickim spokojem âl no to go teraz uzyjesz. Siadaj na nim. Przesunelam sie nad stosek i zaczelam sie na niego opuszczae. Do trzeciego poziomu nie bylo problemu, przy czwartym Juz Pupa stawila oplr, ale jakos wszedl, zaparlam sie na ostatnim poziomie. Marek to widzec, oparl sie na moich ramionach i mi go wsadziz do kosca. Ja po drodze mocno pojekiwlam, teraz gryzlam wargi
i wykrzywilam twarz, bo mnie w lrodku rozsadzl.
Marek zarzedziz, a teraz chodl, przellijmy do jego pokoju, on ulasyl sie na lozku mowiec
âl siadaj Cipke na mnie. Jego plka stla rowno do gory, wiec nie milam problemow, aby sie nad nie znaleze, gorzej bylo z nasunieciem sie. Ale po woli, rozciegajec Cipke, mocno przy tym jeczec z bllu w koscu na nim usiadlam. On jakby na to czekl, chwycio za biodra i zaczel podrzucae do gory, opadajec jeszcze mocniej sie na niego wbijlam. Wyrzucioam rece w tyl, wyginajec sie,
a przez to wbijajec sie do niego do kosca, on coraz szybciej mnie podrzucajec doprowadziz sie do wytrysku. Ja na koscu Juz bardzo mocno jeczlam i czujec bll rozciegnietej do granic Cipki
i obzed maksymalnego podniecenia.
Opadlam na niego, ale po chwili, zsunelam sie, poszlam do lazienki, wzielam recznik ze stoska, wsunelam go sobie w krocze i bardzo ostrosnie zeszlam do swojej lazienki. Weszlam do wanny, puzcioam ciepze wode i roztasowujec brzuch spielam sie, aby wypchnee z siebie tego blwana. Nie bylo to takie proste, musilam bardzo mocno sie nadee i wrecz wyszarpujec za stopke, zaczelam go wyjmowae. Wyszedl, mnie ullyso, umylam siebie i jego, jago odlasylam na pllke, sama wytarlam sie i pososylam do lozka. O spaniu nie bylo na razie mowy, ale wyciszajec sie wolniutko, w ktoryml momencie usnelam.
Obudziz mnie budzik o 5-tej, chcilam szybko usieze, ale jeknelam, cle podbrzusze mnie mocno bollo, wiec wolniutko poszlam do lazienki, zrobilam niezbedna toalete, ubrlam sie i poszlam do kuchni naszykowae kawe. Wiedzilam, ze ani ja ani marek nie bedziemy rano jedli,
ale Juz wieczorem przygotowlam po kanapce na droge. Teraz to spakowlam, poszlam budzie Marka. Tym razem wstl bez problemow, szybko zrobiz toalete, wypiz kawe i kiedy ja wyprowadzlam samochod z garlu, Juz schodziz ze swoja torbe.
Wsiedlismy w samochod, pojechalismy na lotnisko, tam zegnajec sie powiedzil âl jestez wspanila, nie dorownujesz ladnej dziewczynie w Parylu. Dostl matczynego clusa w policzek
i pojechl. Ja wrlcioam do domu, jak dobrze, ze wzielam sobie dziel z urlopu, moglam odreagowae po wczorajszych zblizeniach z moim synem. I to brzmi najdziwniej.
Koscze, standardowym stwierdzeniem. Opowiadanie to jest relacje moich osobistych doznl i przezye. Jakakolwiek zbiesnose faktow lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa
i niezamierzona.
05 listopada 2005r. Blka, baska45@poczta.onet.pl
***
Wróc do strony g³ównej Tutaj |